
Rafał Blechacz, to niewątpliwie polski towar eksportowy. Jednak po koncertach zawsze lubi wracać do niewielkiej miejscowości, z której pochodzi.
Zwycięstwo w Konkursie Chopinowskim i laurka ze strony Krystiana Ziemermana, który sam namaścił go na swego następcę, otworzyły Blechaczowi drogi do najlepszych sal koncertowych świata. Teraz promuje na nich nowy album, na którym znalazła się muzyka Claude'a Debbusy'ego i Karola Szymanowskiego. Jak widać w muzyce granej przez wyśmienitego pianistę akcent polski pozostaje ważny.



